Skoki, skoki, a później ... skoki!

    Maj i czerwiec przyniosły niespotykaną do tej pory ilość wyjazdów na zawody. Bardzo cieszy nas, że brało w nich udział kolejne "pokolenie" amazonek ze Stajni Anielin (jeźdźcy płci przeciwnej nawet jak się tu pojawiają, to w sposób charakterystyczny dla ich gatunku są leniwi i gnuśni...). Rozpoczęliśmy w Gnieźnie na zawodach regionalnych w niedzielę 18.05.2014 r. Organizacja imprezy, przygotowanie miejsca  i same parkury były bardzo przyjazne. Dopisała również pogoda, chociaż jeszcze rano lało jak z cebra. W klasie mini LL Julia Kinasiewicz na Shanti zajęła 1 miejsce, a Katarzyna Orłowska na tym samym koniu była 7-ma. W klasie LL Julia z Shanti były 13-te. Trzeba zwrócić uwagę, że był to konkurs dokładności z trafieniem w normę czasu - a więc dość trudny. Oczywiście największą radochę miał Thor (pod Dominiką Kwiatkowską), który potraktował nowe miejsce, konie i przeszkody z charakterystycznym dla siebie luzem.

    Z kolei 25.05.2014 r. Stajnia Anielin zameldowała się na zawodach polsko - niemieckich w Budzistowie (Kołobrzeg). I tutaj nasze pary zaprezentowały się godnie. Julia na Shanti i Dominika na Thorze zajęły wspólnie pierwsze miejsce w konkursach mini LL i LL (konkursy dokładności). Niestety, nie miały już szczęścia w losowaniu nagród. Minimalnie gorzej poszło Kasi, chociaż nie było w tym jej winy.

    Młodsi jeżdżcy natomiast debiutowali na imprezie w Rychliku 08.06.2014 r. Musieli zmagać się nie tylko z lejącym się z nieba żarem, ale i własnymi sportowymi nerwami. Mimo tych trudnych warunków Jowita Wawrzeńczyk z Dunkierką zajęły 1 i 2 miejsce w konkursie mini LL (w ręku). Jowita już nie daje pani Natalii spokoju wypytując o kolejny wyjazd. W klasie mini LL pierwsze w życiu przejazdy miały: Katarzyna Bugaj i Karolina Ufnowska (obie na Shanti). Na całe szczęście koń podszedł do tej próby o wiele spokojniej od dziewczyn i bezpiecznie przewiózł je pomiędzy celownikami. Karolinie udało się zając dzięki temu 4 miejsce. Nie można zapomnieć o udziale Dominiki Kwiatkowskiej, która mimo własnych startów dzielnie pomagała dziewczynom i zajmowała się końmi. Szczególnie interesuje nas, jak rozliczy się z nią Jowita za bieganie z jej koniem po parkurze i skakanie przeszkód (w powszechnej ocenie skoki te były idealnie wymierzone).

 

III Zawody w Ujeżdżeniu

   W sobotę 03.05.2014 r. Stajnia Anielin po raz kolejny organizowała zawody towarzyskie w ujeżdżeniu. Ku naszej radości co roku coraz więcej jeźdźców i koni bierze udział w zawodach w tej niełatwej i niedocenianej dyscyplinie. Tak jak w latach ubiegłych zaszczycili nas swoją obecnością goście z innych stajni. Pary miały mozliwość współzawodnictwa w klasach L-1 i P-1. W tej pierwszej triumfowała Alicja Adamska na koniu Gizmo, przed Katarzyną Jurowską na Dunkierce i Katarzyną Bugaj na Shiri. W trudniejszej i bardziej wymagającej klasie P, po bardzo wyrównanych zmaganiach, zwyciężyła Dominika Trusewicz na Orginale, wyprzedzając Dominikę Kwiatkowską na Thorze oraz Julię Kinasiewicz na Shanti. Julia zresztą, jak każe niepisana tradycja, znalazła sposób na wzbudzenie sensacji. Bardzo rzadko zdarza się bowiem, żeby w trakcie rundy honorowej w zawodach ujeżdżeniowych jeździec w tak dramatyczny sposób rozstawał się z koniem (zdjęcie poniżej). Znacznie milsze wrażenie na publiczności wywarła Jowita Wawrzeńczyk na Iskrze. Może to i najmniejszy koń w stajni, a i jeździec jeszcze niewielki rozmiarami - ale powagi właściwej poważnym dresażystom na pewno tej parze nie brakowało!

Jeziorki 26.04.2014 r.

   Tegoroczny sezon sportowy jeźdźcy stajni Anielin rozpoczęli w KJ Jeziorki w Osiecznej koło Leszna. Thor z Natalią i Messi z Marcinem wybrali się tam na kilkudniowe konsultacje z p. Ewą Niestrawską. Prócz tego w sobotę 26.04.2014 r. wzięli udział w zawodach towarzyskich w skokach przez przeszkody. Było to przede wszystkim wydarzenie dla Messiego, który jest bardzo skromnym koniem i do tej pory raczej nie popisywał się szczególnymi umiejętnościami w zakresie pokonywania przeszkód. Początek rzeczywiście nie był zbyt udany, ponieważ juz na rozprężalni Messi zajął stacjonatę ... siadając na niej. Mimo to w konkursie debiutów nie sprawiał najmniejszych problemów, co dało efekt w postaci bezbłędnego przejazdu w normie czasu (i flo)! Natomiast Thor nie tylko nie miał żadnych kłopotów z parkurem w klasie LL (nagradzane miejsce), ale i przez cały swój pobyt wzbudzał powszechny podziw (przystojniak jeden ...).

Przed nowym sezonem

Okres zimowy nie oznacza nudy i stagnacji. To chwile, kiedy instruktor ma trochę więcej czasu dla siebie. A ponieważ także wtedy myśli tylko o koniach i swoich jeźdźcach - oznacza to udział w szkoleniach, kursach i klinikach. W lutym i marcu pani Natalia uczestniczyła w szkoleniach licencyjnych z p. Hubertem Szaszkiewiczem (szefem Komisji Szkolenia PZJ) i Jackiem Bobikiem (utytułowanym zawodnikiem w dyscyplinie skoków). Także w lutym ukończyła kurs i zdała egzamin na sędziego sportowego w dyscyplinie ujeżdżenia i sędziego - komisarza. Na marginesie można wspomnieć, że w tych samych wydarzeniach brał udział pan Marcin. Już zapowiedział, że będzie przekazywał naszym jeźdźcom całą zdobytą wiedzę. Trudno, trzeba będzie udawać, że te przydługie wykłady są interesujące i nauczyć się dyskretnie ziewać...                                                                                                   

Mikołajki 2013

    Młodsze amazonki pozazdrościły swoim starszym koleżankom popisów zręcznościowych w ramach pony games i wymusiły na Natalii zorganizowanie zawodów mikołajkowych. Również przebrania jeźdźców i koni były dostosowane do tej okazji. Na placu zmagań pojawili sie więc imiennicy najsympatyczniejszego świętego, wróżki, czerwone kapturki i inne słodziaki. Zdaniem publiczności najciekawsze przebranie przygotowała Jowita Wawrzeńczyk i Dunkierka (małe diabliki). Mamy przy tym wrażenie, że wszyscy uczestnicy wznieśli się na szczyty swoich umiejętności jeździeckim po to, aby zakończyć jak najszybciej zawody i zając miejsce jak najbliżej smakowitego ciasta z kremem przygotowanego przez mamę Natalii.