Egzaminy

    Z przyjemnością informujemy, że jeźdźcy Stajni Anielin mogą poszczycić się dwiema pierwszymi Złotymi Odznakami Jeździeckimi. Dodać do nich należy zdobyte dotychczas 4 Srebrne i 11 Brązowych - i to wszystkie zdane za pierwszym podejściem. Cieszymy się z tych sukcesów, ponieważ w połączeniu z dobrymi wynikami na zawodach świadczą o znakomitym przygotowaniu naszych wychowanków.

    Egzaminy i sprawdziany nie dotyczą jednak tylko podopiecznych pani Natalii. Ona sama w dniu 17.09.2014 r. zdała egzamin na Instruktora Szkolenia Podstawowego PZJ! Wpadła do Stajni Senny na pół godziny przed egzaminem, wyrwała komuś pierwszego z brzegu konia i pojechała sobie czworobok i parkur z najlepszym wynikiem. Nikt nie powie, że nie jest spontaniczna...

    Jeszcze fajniejsze jest to, że na przyszły sezon szykuje się do odznak co najmniej pięcioro kolejnych kandydatów.

Wakacje!

      Przerwa wakacyjna to na pewno nie czas odpoczynku dla Natalii i koni. W gruncie rzeczy to okres wytężonej pracy i oblężenia Stajni Anielin. O ile stali bywalcy rozjeżdżają się i mają chwilę wytchnienia, w Anielinie tłumnie stawiają się goście - przede wszystkim młodzi uczestnicy obozów jeździeckich. W tym roku było ich szczególnie wielu, zarówno znanych nam już z poprzednich lat jak i całkiem nowych. Wszystkim im dziękujemy i zapraszamy ponownie!

Solec Kujawski

     W sobotę 19.07.2014 r. odbyły się zawody ujeżdżeniowe w Solcu Kujawskim. Ponieważ w naszej okolicy imprezy w tej dyscyplinie w zasadzie się nie odbywają, Marcin wymyśla wyjazd w odległe strony, biedna Natalia nie ma serca odmawiać, a Messi przyjmuje ten entuzjazm swojego jeźdźca z rezygnacją. Tym razem jednak trzeba przyznać, że - mimo uciążliwej drogi - wyjazd był satysfakcjonujący. Przede wszystkim ośrodek KJ Classic jest bardzo dobrze przygotowany, a i przyjęcie przez organizatorów było nie tylko profesjonalne, ale i miłe. Nadto, dzięki przychylnemu sędziowaniu nasza para zajęła V miejsca w konkursach L-1 i P-1. Mamy już zaproszenie na Mistrzostwa Województwa we wrześniu, jeśli tylko zdrowie i czas pozwolą również tych zawodów nie odpuścimy.

                                 

ZR i ZT w Jeziorkach

      Weekend 28-29.06.2014 r. Natalia i Marcin spędzili na zawodach regionalnych w skokach i ujeżdżeniu w Jeziorkach. W sobotę Messi (mimo zgubionej na rozprężalni podkowy) bezbłędnie pokonał parkury w klasie mini. Thor natomiast zajął I miejsce w klasie LL i zadebiutował (udanie) w klasie L. Gdyby jeszcze koń ten zachowywał się "normalnie" i nie spał publicznie w oczekiwaniu na przejazdy oraz nie wyrywał się do dekoracji w konkursach, w których nie brał udziału!

Niedziela to dzień zawodów ujeżdżeniowych. Ze względów technicznych startował Messi z Marcinem. W klasie L-4 zajęli IV miejsce, a w konkursie P-1 - III. Wynika z tego, że KJ Jeziorki po raz kolejny okazał się gościnny dla naszych jeźdźców i koni.

 

                                      

W strumieniach deszczu

      Przedostatnia niedziela czerwca to wyjazd do Luchowa. Od kilku lat na stadionie organizowane są zawody skokowe, w których regularnie bierzemy udział. W tej edycji nasza stajnia wystawiła dwie pary: Dominikę Kwiatkowską i Katarzynę Orłowską (jeśli chodzi o ludzką obsadę) oraz Thora i Blood Live. Pomimo optymistycznych prognoz i zapowiedzi spikera pierwsze konkursy odbyły się w warunkach przypominających słynną imprezę na Stadionie Narodowym. Do wyboru lało mocno, bardzo mocno albo straszliwie mocno. Podłoże zrobiło się dość niebezpieczne, o czym przekonała się Kasia z Thorem (nasza amazonka zaliczyła dość groźnie wyglądający upadek, który wyeliminował ją z uczestnictwa w zawodach). W tych warunkach Dominika "musiała dać radę" dwóm koniom i łącznie czterem przejazdom w klasach mini LL i LL. Mimo tych problemów zajęła II miejsce w konkursie mini na Blood Live (koń startował po długiej przerwie) oraz VIII na Thorze w klasie LL. Szczególnie pozycja Thora to dalsza część pecha, ponieważ z każdą chwilą trwania konkursu pogoda i warunki na parkurze poprawiały się, a Dominika startowała jako pierwsza i pomimo ostrożnej jazdy długo utrzymywała prowadzenie. Cóż, taki jest sport...