Pierwsze zawody 2016

    Sezon sportowy zaczęliśmy od wyjazdu na dwudniowe zawody regionalne w skokach w Jeziorkach koło Leszna. Thor i Messi bardzo dobrze znieśli 250- kilometrową podróż, treningi i automatyczne poidła. W sobotę Messi z Marcinem zajęli siódme miejsce w LL, a dziesiąte w L. Natomiast Thor z Natalią wywalczyli szóstą i siódmą pozycję w klasie L, a ósmą w L1. Niedziela przyniosła jeszcze lepszy występ pary Thor- Natalia, tzn. czwarte miejsce w klasie L. Messiemu też szło całkiem nieźle, chociaż tylko do paskudnego różowo-pomarańczowego oksera. Całe szczęście, że ostatecznie parkur udało się ukończyć w drugim przejeździe.

I kolejne szkolenie

  Spieszymy donieść, że pani Natalia nie spoczęła na laurach i nie poświęciła się wyłącznie startom w zawodach. W dniach 01-02.10.2015 r. ukończyła kurs dla gospodarzy toru w skokach przez przeszkody organizowany przez Wielkopolski Związek Jeździecki w Lesznie. Pewnie, zawsze lepiej wiedzieć nie tylko jak skakać, ale i jak ustawić sobie jak najłatwiejszy parkur...

Zakończenie sezonu 2015

   W niedzielę 04.10.2015 r. skoczkowie spotkali się na kolejnej Jesiennej Gali Jeździeckiej w Okonku. Pogoda dopisała, podobnie jak publiczność. W takich warunkach Stajnia Anielin zaprezentowała się conajmniej godnie, mimo dość trudnego parkuru. Łącznie wystawiliśmy 4 pary. W klasie mini LL Katarzyna Orłowska na Dunkierce zajęła 4 miejsce. Trzeba pochwalić także Jowitę Wawrzeńczyk, która doskonale prowadziła w parkurze Shanti, za co zresztą zabrała pochwały ... pani Natalia. Taki już los zawodników, że za ich sukcesy chwali się trenerów. 

   Bardzo przyzwoicie zaprezentowali się Messi z Marcinem w konkursach LL i L. Nie wiadomo z jakiego powodu stali sie też bohaterami fotoreporterów. Wpychali się na wszystkie możliwe zdjęcia. Z kolei Thor "szalał" w klasach LL (5 miejsce) i L, nie tylko uważnie skacząc przeszkody, ale i uzyskując - co u niego dziwne - bardzo dobre czasy. Wyrasta z niego koń naprawdę DUŻEGO formatu.

Po dwakroć Rychlik

   Dobra passa trwa. W tym sezonie już dwukrotnie reprezentanci naszej stajni pojawili się na zawodach w skokach w Rychliku koło Trzcianki. Pierwsze zawody 21.06.2015 r. to dobry występ Jowity Wawrzeńczyk i Dominiki Kwiatkowskiej. Dla Jowity były to pierwsze prawdziwe zawody, bez jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz, prowadzania konia i w ogóle traktowania jak przedszkolaka. Mimo to nasza młoda amazonka na Shanti zajęła w klasie mini LL (konkurs dokładności) pierwsze miejsce ex aequo. Natomiast Dominika na tym samym koniu wygrała konkurs LL z trafieniem w normę czasu! Był to naprawdę dobry przejazd, mimo że Dominika nie nosi zegarka, a nawet nie wiadomo, czy nie jest to dla niej przyrząd zbyt skomplikowany. Z kolei Thor po raz pierwszy wystartował pod panią Natalią w konkursie L1 (105 cm). 

   Kolejne zawody w Rychliku odbyły się 13.09.2015 r. Tym razem zabraliśmy ze sobą Messiego i Thora. W konkursie mini LL Jowita co prawda nie ukończyła przejazdu, ale została pochwalona  przez komisję sędziowską za dobre wyszkolenie i zebrała naprawdę burzliwe oklaski publiczności. Na pewno nie popisał się pan Marcin z Messim, ale w jego wieku niezdolność do zapamiętywania parkuru musi być traktowana z pewną pobłażliwością. Prawdą jest jednak, że Messi po raz pierwszy "poszedł" konkurs L, co jest samo w sobie znacznym osiągnięciem tej pary. O wiele bardziej poszczęściło się pani Natalii i Thorowi, którzy w bardzo trudnym konkursie L1 z "jokerem" zajęli 4 miejsce, a "L-kę" ukończyli z 6 pozycją.

Sobota w Wałczu

   Piękną, słoneczną sobotę 06.06.2015 r. spędziliśmy na zawodach w skokach przez przeszkody w Wałczu. W ostatnich latach jakoś omijaliśmy to miejsce, bo terminy jakoś nie pasowały do kalendarza stajni. Tym razem udało się jednak znaleźć trochę czasu i bardzo dobrze, bo nie było powodów do zawodu. Bardzo ładne miejsce (wokół lasy i jeziora), obszerne rozprężalnie i duży, przyjaźnie rozstawiony parkur to gwarancja przyjemnej zabawy. Nasze pary startowały w trzech konkursach. W klasie mini LL Joanna Kozińska i Shanti po bezbłędnym przejeździe zajęły 1. miejsce. Prócz satysfakcji sportowej Aśka załapała się też na nagrody rzeczowe, w tym bajerancki fioletowy bacik w serduszkacool. Teraz wszyscy w stajni chcą startować w zawodach... Prócz tego ta sama para w konkursie LL również zajęła 1. miejsce, jednak tym razem nie udało się wylosować nagród. W sumie dobrze, bo drugi taki sam bacik już nie robiłby takiego wrazenia. W tym samym konkursie także 1. miejsce (ex aequo) przypadło Natalii i Thorowi, chociaż Thoruś skacze takie niskie przeszkody z wyraźnym niesmakiem. Miał więc okazję popisać sie w konkursie dwufazowym klasy L!